Dnia 16.04.2006, o godzinie 01.03.29, na pl.sci.geodezja, jozef makarski
napisal(a):
>> Zapraszam:
>> http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3278720.html
>> Ciekawe ilu innych tak sie ustawia?
>> Org.
> Bzdurny artykulik na fali moherowo samoobronnej rewolucji,
> ktora to pod prawicowymi sztandarami wciska maluczkim lewicowe ideologie i
> maci ludzim w glowach
Po przeczytaniu Twojego posta mam wrazenie, ze cos innego maci ludziom w
glowach... ;)
Wracajac do tematu moherowo-SO rewolucji? W Michnik TM? Gazety Ci sie
pomylily.
> stawiajac biznes na rowni z korupcja z czego oczywiscie
> wynika, ze biznes jest bardzo be.
Jezeli biznes korumpuje to jest be. Tyle, ze ja nigdy nie slyszalem o tym
zeby ktos (wladza, ta wladza, poprzednia wladza) mowil, ze biznes po prostu
jest be. Pewnie nie znalazlem, a Ty tutaj takie wypowiedzi zacytujesz.
Moglbys?
> "Skarb Panstwa stracil", "przedsiebiorca zarobil" - a powinno byc oczywiscie
> odwrotnie.
W idealnym panstwie, gdzie obywatele nie kradna i nie oszukuja powinno byc
oczywiscie "SP i przedsiebiorca zarobili". Ale takich panstwa nie ma.
> A najlepiej gdyby nie bylo zadnych przedsiebiorcow poza Skarbem
> Panstwa.
Mowisz? Ciekawa propozycja... Rozwin prosze.
> "Przed piecioma laty opisalismy w "Gazecie", jak na interesach z geodeta i
> biznesmenem stracili zwykli ludzie - rolnicy z gminy Kobierzyce. Jerzy S. i
> Stefan B. za grosze kupili od nich ziemie. Potem, dzieki ukladom w gminie,
> szybko zamieniali przeznaczenie gruntu na budowlany i sprzedawali ze sporym
> zyskiem. Dzis na tych terenach stoja dwie fabryki - wietnamskiej firmy branzy
> spozywczej i niemiecka fabryka kabli"
> Oto koronny zarzut, biedni rolnicy stracili na interesach z biznesmenem -
> biznesman jest zly bo potem sprzedal drozej- a powinno byc oczywiscie
> odwrotnie.
Ja tylko nie rozumiem skad bierzesz te "oczywiscie odwrotnie"? Sprawy nie
znasz - gazeta podaje skrot. Podejrzewam, ze skoro sprawa poszla do
prokuratury, to nie dlatego, ze Jerzy S. i Stefan B. cos zarobili, ale
zrobili to niezgodnie z prawem.
> I to nie ten biznesmen, tylko Ci rolnicy dzieki ukladom w gminie powinni
> zmienic przeznaczeni gruntu na budowlany, lub ta AWRSR dzieki ukladom w
> gminie powinna zmienic przeznaczenie gruntu na budowlany - wtedy bylo by
> dobrze.
Na pewno wszystko z Toba w porzadku? Bo czuje tutaj "zoologiczna" nienawisc
do prawa.
> Biznesmen oczywiscie zmienial przeznaczenie gruntu dzieki ukladom, natomiast
> AWRSK wg autorow artukulu mogla by zapewne nie wiedziec jakim cudem zmienic
> przeznaczenie bez ukladow.
Sledztwo.
> Bo jak ma zarobic Skarb Panstwa to przeznaczenie gruntu mozna zmienic bez
> problemu - nie ma wtedy ukladow i nie ma przestepstwa - taka to ideologia.
A mozesz cos blizej o tej ideologii, bo ciekawie zaczyna sie robic.
> A nad tym, ze w tych fabrykach chlopy maja teraz prace i nie musza juz
> narzekac, meczyc sie i doplacac do pracy na roli - nikt nawet nie wspomni.
Ale nie praca, nie chlopcy, nie fabryki, nie brak narzekania i meczenia sie
sa podstawa sledztwa.
Co to za czasy nastaly, ze czlowiek broni artykulu w GW...
--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Kazda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widza tylko jedna/
- Schutzbach